Posts mit dem Label W-Wolska werden angezeigt. Alle Posts anzeigen
Posts mit dem Label W-Wolska werden angezeigt. Alle Posts anzeigen

Sonntag, 5. August 2018

Rzeź Woli 1944


Dr Szymon Niedziela, znawca powstania warszawskiego, przybliża zbrodnie niemieckie i ich kolaborantów w warszawskiej dzielnicy Wola w sierpniu 1944 roku. Rzeź Woli to eksterminacja mieszkańców Woli dokonana przez oddziały SS i policji niemieckiej w pierwszych dniach powstania warszawskiego w sierpniu 1944 roku.
Rzeź Woli stanowiła bezpośrednią realizację rozkazu Adolfa Hitlera, nakazującego zburzenie Warszawy i wymordowanie wszystkich jej mieszkańców. W trakcie masakry, której punkt szczytowy przypadł w dniach 5–7 sierpnia 1944, zamordowano ponad 40 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Była to prawdopodobnie największa jednorazowa masakra ludności cywilnej dokonana w Europie w czasie II wojny światowej, a zarazem największa w historii pojedyncza zbrodnia popełniona na narodzie polskim.

Sonntag, 4. März 2018

Straßenexekutionen nach dem Attentat auf Franz Kutschera (Februar 1944)


Bekanntmachung von der Hinrichtung nach dem Attentat auf Franz Kutschera
Die Reaktion der Deutschen auf die Aktionen der Widerstandsbewegung war fast immer die Massenexekutionen der Geiseln. In dieser Situation verhängte AK eine Todesstrafe gegen Franz Kutschera, die als spiritus movens der Terrorpolitik bekannt war (Dezember 1943). Am 1. Februar 1944 führten polnischen Soldaten der "Pegaz" -Einheit (ehemals "Agat") einen erfolgreichen Angriff auf den SS- und Polizeikommandanten im Warschauer Bezirk  in Aleje Ujazdowskie durch.

Tafel, informiert ueber die Hinrichtung 300 Polen in Al. Ujazdowskie
Als Vergeltung für den Tod von Kutschera hingerichteten die Deutschen am folgenden Tag 300 Polen. In einer Straßenexekution an der Ecke Al. Ujazdowskie und Strasse Chopin (in der Nähe des Ortes von Attentat) wurden 100 Geiseln ermordet und die übrigen 200 wurden in den Ruinen des Ghettos hingerichtet. Warschau und die benachbarten Städte erhielten einen Beitrag von 100 Mio. PLN (davon 85 Mio. PLN für die Hauptstadt selbst). Der Beginn der Ausgangssperre um 19 Uhr wurde ebenfalls verschoben. Zum ersten Mal seit Herbst 1943 weigerten sich die Bewohner jedoch, der Öffentlichkeit Namen von Ermordeten zu geben.
Nach dem Tod von Kutschera war die Hauptstadt von einer weiteren Welle von Durchsuchungen und Verhaftungen betroffen. Die Gestapo und die deutsche Polizei umzingelten ganze Häuserkomplexe und hielten alle Verdächtigen fest. Nur zwischen 1. und 6. Februar wurden fast 1.800 Polen verhaftet (Salesianer-Priester und aus der Kongregation der Missionare der hl. Wincentego à Paulo). Viele inhaftierte Mönche wurden später in Konzentrationslager deportiert (darunter Pater Jan Rzymełka, Priester der Pfarrei des Heiligen Kreuzes und Vorgesetzter eines religiösen Hauses).

Am 10. Februar führten die Deutschen zwei weitere Vergeltungssanktionen auf der Straße durch. Der erste fand unter der Mauer um die Kirche St. Jakub auf der Ul. Barska na Ochota, der zweite in der ul. Wolska 79/81 in Wola. Die genaue Anzahl der Opfer dieser Hinrichtungen ist unbekannt. Berichte von den Pawiak gaben an, dass am 10.-11. Februar 1944 etwa 470 Menschen erschossen wurden. Die meisten von ihnen wurden heimlich in den Ruinen des Ghettos ermordet. Vielleicht in einer der Straßen Exekutionen Leutnant Jerzy Kleczkowski, Pseud. "Ryś" - Kommandant der Warschauer Einheit AK "Osa" - "Kosa".

27 Ermordeten Polen in der Leszno / Warschau
Am 11. Februar führten die Deutschen zum ersten Mal seit 1942 eine öffentliche Hinrichtung von Pawiak-Häftlingen durch. Auf den Balkonen des verbrannten Hauses in der ul. Leszno, gegenüber dem Gerichtsgebäude, erhängte 27 Polen. Viele Stunden lang hingen der Körper der Geiseln direkt hinter der Mauer des ehemaligen Ghettos (die Leszno in die "arische" und "nicht-arische" Seite teilte). Passanten durften nicht am Ort der Hinrichtung anhalten, aber die Szene selbst konnte ohne Hindernisse beobachtet werden. Unter den Opfern gab es unter anderem: 12 Soldaten des VIII. Bezirks der AK "Obroża" AK, verhaftet in Radiów, Laski, Izabelin, Lipków und anderen Städten in Kampinos.
Die Senatorska 6 - Ort der letzten Hinrichtung auf der Strassen der Stadt Warschau
15. Februar in der Strasse Senatorska 6 (Ecke Miodowa) Deutsche erschossen ungefähr 40 Männer, die aus Pawiak gebracht wurden. Fast 210 Gefangene, darunter 18 Frauen, wurden ebenfalls in den Ruinen des Ghettos erschossen. Eine der Geiseln, die an diesem Tag ermordet wurden, war Wiktor Wirgiliusz Mieczkowski (Arzt, Pfadfinderaktivist, Kommandeur des Bezirks der Warschauer der Grauen Reihen). In den nächsten Tagen versammelten sich die Warschauer in großer Zahl auf dem Gelände der Hinrichtung in der Strasse Senatorska, bringten Kerzen und Blumen. Am 17. Februar abends feuerte die deutsche Patrouille ohne Vorwarnung mehrere Personen an oder verwundete sie. Ungefähr 20 Menschen wurden verhaftet und nach Szucha gebracht. Die Hinrichtung auf der Strasse Senatorska war die letzte Straßenexekution in Warschau, die von den Deutschen vor dem Ausbruch des Warschauer Aufstands durchgeführt wurde. 

Ein erfolgreicher Angriff auf Kutschera überzeugte die deutschen Besatzungsbehörden, dass seine Taktik unproduktiv war. Es war nicht möglich, Warschau zu befrieden, und es war auch nicht möglich, eine Dissonanz zwischen dem polnischen Untergrund und der Zivilbevölkerung zu schaffen. Blinder Terror hingegen erhöhte die Entschlossenheit der Widerstandsbewegung, und viele der zuvor passiven Einheiten ermutigten sie, sich der Untergrundaktivität anzuschließen. Ein Ausdruck der Gefühle der Besatzungsbehörden war der Satz, der nach dem Angriff auf Kutschera durch einen der hohen deutschen Offiziere ausgesprochen wurde: "Extrem gezogene Fäden können jederzeit brechen". Nach dem Tod von Kutschera war der deutsche Terror in Warschau spürbar zurückgegangen. SS-Oberführer Paul Otto Geibel, neuer Kommandeur der SS und Polizei im Warschauer Bezirk, trat von der Hinrichtungen von Geiseln in den Straßen der Stadt zurück. Deutschen hörten auch teilweise auf, über die Exekution von Gefangenen durch Megaphonansagen und Plakate zu informieren. Das Streben der Besatzer war deutlich wahrnehmbar, um den Polen nicht die Möglichkeit zu geben, patriotische Gefühle zu zeigen. Dennoch wurden Massenexekutionen in den Ruinen des Warschauer Ghettos weiter durchgeführt.

Reakcją Niemców na akcje ruchu oporu były niemal każdorazowo masowe egzekucje zakładników. W tej sytuacji kierownictwo AK wydało wyrok śmierci na Kutscherę, będącego jak doskonale wiedziano spiritus movens polityki terroru. 1 lutego 1944 żołnierze oddziału „Pegaz” (znanego wcześniej pod nazwą „Agat”) dokonali w Alejach Ujazdowskich udanego zamachu na Dowódcę SS i Policji w dystrykcie warszawskim.
W odwecie za śmierć Kutschery Niemcy rozstrzelali następnego dnia 300 Polaków. 100 zakładników zamordowano w ulicznej egzekucji na rogu Al. Ujazdowskich i ul. Chopina (w pobliżu miejsca zamachu), a pozostałych 200 stracono w ruinach getta. Warszawę i okoliczne miejscowości obłożono kontrybucją w wysokości 100 mln złotych (z czego na samą stolicę przypadło 85 mln złotych). Przesunięto także początek godziny policyjnej na godzinę 19:00. Po raz pierwszy od jesieni 1943 okupanci zrezygnowali jednak z podania nazwisk rozstrzelanych do publicznej wiadomości
Po śmierci Kutschery stolicę dotknęła kolejna fala rewizji i aresztowań. Gestapo i policja niemiecka obstawiały całe kompleksy domów, zatrzymując wszystkie podejrzane osoby. Tylko między 1 a 6 lutego aresztowano blisko 1800 Polaków. (księży i braci Salezjanów oraz ze zgromadzenia Misjonarzy św. Wincentego à Paulo, związanych z kościołem św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu). Wielu zatrzymanych zakonników zostało później deportowanych do obozów koncentracyjnych (m.in. ks. Jan Rzymełka, proboszcz parafii pw. św. Krzyża i superior domu zakonnego).
10 lutego Niemcy przeprowadzili kolejne dwie odwetowe egzekucje uliczne. Pierwsza miała miejsce pod murem okalającym kościół św. Jakuba przy ul. Barskiej na Ochocie, drugą przeprowadzono przy ul. Wolskiej 79/81 na Woli. Konspiracyjne meldunki z Pawiaka wskazywały jednak, że w dniach 10–11 lutego 1944 rozstrzelanych zostało ok. 470 osób. Większość z nich zamordowano potajemnie w ruinach getta. Być może w jednej z egzekucji ulicznych zginął porucznik Jerzy Kleczkowski ps. „Ryś” – dowódca warszawskiego zespołu w oddziale AK „Osa”-„Kosa 30”.
11 lutego Niemcy po raz pierwszy od 1942 roku przeprowadzili publiczną egzekucję więźniów Pawiaka. Na balkonach spalonego domu przy ul. Leszno, naprzeciwko gmachu Sądów, powieszono 27 Polaków. Przez wiele godzin ciała zakładników zwisały bezpośrednio za murem dawnego getta (dzielącego Leszno na stronę „aryjską” i „niearyjską”). Przechodniom nie wolno było zatrzymywać się przy miejscu egzekucji, ale samą scenę można było obserwować bez przeszkód. W gronie ofiar znalazło się m.in. 12 żołnierzy VIII Rejonu Obwodu AK „Obroża”, aresztowanych w Radiowie, Laskach, Izabelinie, Lipkowie i innych miejscowościach w Kampinosie, a także kilku wychowanków Zakładu dla Sierot im. ks. Siemca. Powieszony został także Wojciech Łysakowski ps. „Wojtek” – żołnierz Kedywu, którego raniono i zatrzymano podczas ataku na niemieckie samochody policyjne przy ul. Puławskiej (2 grudnia 1943).
15 lutego przy ul. Senatorskiej 6 (róg Miodowej) Niemcy rozstrzelali około 40 mężczyzn przywiezionych z Pawiaka. Blisko 210 więźniów, w tym 18 kobiet, rozstrzelano także w ruinach getta. Jednym z zamordowanych tego dnia zakładników był Wiktor Wirgiliusz Mieczkowski (lekarz, działacz harcerstwa, komendant Okręgu Centrum Chorągwi Warszawskiej Szarych Szeregów). Przez następne dni warszawiacy licznie gromadzili się na miejscu egzekucji przy ul. Senatorskiej, przynosząc świeczki i kwiaty. 17 lutego w godzinach wieczornych niemiecki patrol bez ostrzeżenia ostrzelał zgromadzonych, zabijając lub raniąc kilku ludzi. Około 20 osób zatrzymano i zawieziono na Szucha.Egzekucja na ul. Senatorskiej była ostatnią uliczną egzekucją w Warszawie, przeprowadzoną przez Niemców przed wybuchem powstania warszawskiego.
Udany zamach na Kutscherę przekonał niemieckie władze okupacyjne, że obrana przez niego taktyka przynosi skutki odwrotne do zamierzonych. Nie zdołano spacyfikować Warszawy, nie udało się także wywołać rozdźwięku pomiędzy polskim podziemiem a ludnością cywilną. Za swój jedyny namacalny „sukces” Niemcy mogli uznać bolesne straty osobowe zadane ludności Warszawy. Stosowany na ślepo terror zwiększył natomiast determinację ruchu oporu, a wiele jednostek dotychczas biernych skłonił do włączenia się w działalność podziemną. Wyrazem nastrojów władz okupacyjnych było zdanie wypowiedziane po zamachu na Kutscherę przez jednego z wysokich rangą niemieckich oficerów: „struny naciągnięte do ostateczności mogą lada chwila pęknąć.
Po śmierci Kutschery niemiecki terror w Warszawie odczuwalnie zelżał. SS-Oberführer Paul Otto Geibel, nowy Dowódca SS i Policji na dystrykt warszawski, zrezygnował z rozstrzeliwania zakładników na ulicach miasta. Niemcy częściowo zaprzestali także informowania o rozstrzelaniu więźniów za pośrednictwem ogłoszeń megafonowych i afiszy. Wyraźnie wyczuwalne było dążenie okupantów, aby nie stwarzać Polakom okazji do manifestacji uczuć patriotycznych. Nadal przeprowadzane były jednak masowe egzekucje w ruinach getta warszawskiego.

Freitag, 2. März 2018

Straßenexekutionen in Warschau (II) November 1943

Die folgenden Straßenexekutionen fanden im November 1943 in Warschau statt:
Tafel an der Ecke Grójecka / Warschau Ochota
- Am 9. November fanden zwei Straßenerschießungen statt - an der Ecke von Grójecka und Wawelska St. in Ochota und an der Strasse Płocka 2 in Wola. Nach deutschen Angaben wurden in jeder dieser Exekutionen 20 Menschen erschossen. Unter den Opfern gab es unter anderem: Julian Bohdanowicz (Herausgeber des Magazins „Polen dienen“, vor dem Krieg Direktor der Städtischen Schule für dekorative Kunst und Gemälde in Warschau) und drei Frauen.

- Am 12. November fanden mindestens zwei Straßenerschießungen statt. Die erste wurde in der Nähe des Gebäudes Nowy Świat 49 (gegenüber dem Hotel "Savoy") durchgeführt. 20 Menschen wurden dort erschossen. Die zweite Hinrichtung fand in Prag in der ul. Kępna Ecke Jagiellońska (30 Opfer). Die dritte Hinrichtung in der ul. Wolska Ecke Dworska in Wola: 20 Opfer. Bei diesen drei Hinrichtungen hätten etwa 70 Polen sterben können (in der deutschen Bekanntmachung wurden die Namen von 60 Hingerichteten genannt). Unter den Opfern waren m.in. Zdzislaw Dudek (Doktor der Philosophie, ein Soziologe, ein Mitglied der Union der polnischen Syndikalisten), Jan Gora (Rechtsanwalt und Bankier aus Katowice, Verwaltungsdirektor der Eisenhütte in Třinec), Joseph Meter (Organisator der Geheimlehre, vor dem Krieg Direktor Stadschule Nr. 3 in Warschau), Tadeusz Shuster (AK Offizier der Kommunikation) und Andrzej Trzebinski (Dichter, Essayist und Dramatiker verbunden mit "Kunst und die Nation"). Die Hinrichtung in der Neuen Welt (Nowy Świat), mitten im Zentrum der Stadt, machte einen großen Eindruck auf die Bevölkerung der Hauptstadt.
Christusfigur an der Strasse Suwalska / Warschau Prag / ehemalige ul. Białołęka

- Am 17. November fanden zwei Straßenexekutionen statt - in der ul. Kopińska (in der Nähe des Bahndamms in Dworzec Zachodni) und in der ul. Białołęka in Prag. In der deutschen Bekanntmachung wurden die Namen von 43 hingerichtet. Nach Angaben der Untergrundzelle von Pawiak wurden an diesem Tag 80 Häftlinge (darunter fünf Frauen) in den Tod abgeschoben. Vielleicht wurden einige der Opfer in den Ghettoruinen hingerichtet.

- Am 24. November fanden zwei Straßenerschießungen statt. Der erste wurde in ul Nabielaka 18 (Ecke Belwederska) in Mokotów durchgeführt, wo 10 Geiseln hingerichtet wurden. Die zweite fand an der Endstation der Straßenbahn in der ul. Radzymińska (Praga), wo 17 Menschen erschossen wurden. Unter den Ermordeten gab es unter anderem: Major Jerzy Lewiński ps. „Chuchro“ (Kedyw Kommandant des Warschauer Stadtteil AK) und Dr. Louis Goryński (Psychologe, Forscher an der Universität Warschau, der Leiter des Roten Kreuzes Jugendklinik). Zusammen mit Dr. Goryński starb auch seine Frau Ewa Rybička-Goryńska (Aktivistin der Pfadfinderorganisation, Psychologe, Dozent für Psychologie an der Untergrundstaat-Universität Warschau), seine Mutter Maria Goryńska und sein Vater-in Kazimierz Rybicki (Agraringenieur).
Denkmal an der Strasse Solec / Warschau

- 30. November in der Strasse Solec 63, in der Nähe der Kirche o. Trinitarier, mehrere Dutzend Geiseln von Pawiak wurden hingerichtet. Es gab Gerüchte in Warschau, dass die Hinrichtung ausgeführt wurde, als ein Gottesdienst stattfand. In der deutschen Bekanntmachung wurden die Namen von 34 hingerichtet. Aus dem Information von AK, es zeigte jedoch, dass an diesem Tag auf den Tod von 60 Gefangenen aus Pawiak deportiert wurde (darunter fünf Frauen), wobei ein Teil der verlorenen Ruinen des Ghettos. Unter den Opfern gab es unter anderem: Halina Stabrowska (Direktor Sekretariat des Oberbefehlshaber der Heimatarmee, General Tadeusz Komorowski) und Tadeusz Wisniewski (Botaniker, Forscher an der Universität Warschau)


W listopadzie 1943 roku miały miejsce w Warszawie następujące egzekucje uliczne:

- 9 listopada miały miejsce dwie uliczne egzekucje – na rogu ulic Grójeckiej i Wawelskiej na Ochocie oraz przy ul. Płockiej 2 na Woli. Według danych niemieckich w każdej z tych egzekucji rozstrzelano po 20 osób. W gronie ofiar znalazł się m.in. Julian Bohdanowicz (redaktor konspiracyjnego pisma „Polsce służ”, przed wojną dyrektor Miejskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Malarstwa w Warszawie) oraz trzy kobiety.

- 12 listopada miały miejsce co najmniej dwie egzekucje uliczne. Pierwszą przeprowadzono w pobliżu kamienicy Nowy Świat 49 (naprzeciwko hotelu „Savoy”). Rozstrzelano tam 20 osób. Druga egzekucja miała miejsce na Pradze, przy ul. Kępnej róg Jagiellońskiej (30 ofiar). Kolejnych 20 zakładników stracono przy ul. Wolskiej róg Dworskiej na Woli . W tych trzech egzekucjach mogło zginąć ok. 70 Polaków (w niemieckim obwieszczeniu podano nazwiska 60 rozstrzelanych). W gronie ofiar znaleźli się m.in.: Zdzisław Dudek (doktor filozofii, socjolog, członek Związku Syndykalistów Polskich), Jan Góra (prawnik i bankowiec z Katowic, dyrektor administracyjny huty w Trzyńcu), Józef Miernik (organizator tajnego nauczania, przed wojną dyrektor gimnazjum miejskiego nr 3 w Warszawie), Tadeusz Szuster (oficer służb łączności AK) i Andrzej Trzebiński (poeta, eseista i dramaturg związany ze środowiskiem „Sztuki i Narodu”). Egzekucja na Nowym Świecie, przeprowadzona w ścisłym centrum miasta, wywarła duże wrażenie na ludności stolicy.

- 17 listopada miały miejsce dwie uliczne egzekucje – przy ul. Kopińskiej (koło nasypu kolejowego przy Dworcu Zachodnim) oraz przy ul. Białołęckiej na Pradze. W niemieckim obwieszczeniu podano nazwiska 43 rozstrzelanych. Z informacji przekazanych przez konspiracyjną komórkę z Pawiaka wynikało jednak, że tego dnia wywieziono na śmierć 80 więźniów (w tym pięć kobiet). Być może część ofiar stracono w ruinach getta.

- 24 listopada miały miejsce dwie uliczne egzekucje. Pierwszą przeprowadzono przy ul. Nabielaka 18 (róg Belwederskiej) na Mokotowie, gdzie stracono 10 zakładników. Druga miała miejsce przy pętli tramwajowej na ul. Radzymińskiej (Praga), gdzie rozstrzelano 17 osób. W gronie zamordowanych znaleźli się m.in. major Jerzy Lewiński ps. „Chuchro” (dowódca Kedywu Okręgu Warszawskiego AK) i dr Ludwik Goryński (psycholog, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Poradni Młodzieżowej PCK). Wraz z doktorem Goryńskim zginęli także: jego żona dr Ewa Rybicka-Goryńska (działaczka harcerstwa, psycholog, wykładowca psychologii na tajnym Uniwersytecie Warszawskim, żołnierz AK), jego matka Maria Goryńska oraz jego teść Kazimierz Rybicki (inżynier rolnictwa).

- 30 listopada przy ul. Solec 63, nieopodal kościoła oo. Trynitarzy, stracono kilkudziesięciu zakładników przywiezionych z Pawiaka. W Warszawie krążyły pogłoski, że egzekucja została przeprowadzona, gdy w kościele odbywało się nabożeństwo. W niemieckim obwieszczeniu podano nazwiska 34 rozstrzelanych. Z informacji przekazanych przez konspiracyjną komórkę na Pawiaku wynikało jednak, że tego dnia wywieziono na śmierć 60 więźniów (w tym pięć kobiet), przy czym część stracono w ruinach getta. W gronie ofiar znaleźli się m.in. Halina Stabrowska (kierowniczka sekretariatu Komendanta Głównego AK, generała Tadeusza Bora-Komorowskiego) oraz dr Tadeusz Wiśniewski (botanik, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego)

Ponary - Gedenkstätte des Zweiten Weltkriegs in Litauen

Ponary (heute Paneriai, ein Stadtteil von Vilnius) ist eine historische Stätte, die vor allem als Ort des Massakers von Ponary während des Z...