Posts mit dem Label Wald werden angezeigt. Alle Posts anzeigen
Posts mit dem Label Wald werden angezeigt. Alle Posts anzeigen
Samstag, 19. Mai 2018
Mittwoch, 4. April 2018
Dienstag, 3. April 2018
Mittwoch, 28. März 2018
Sowjetisches Verbrechen in Kalety - 1939
![]() |
| Grab der Soldaten in Kalety |
Nach der sowjetischen Aggression in der Region Kalety, Wólka Rządowa und Spoćkinie kämpften die Einheiten des KOP Sejny-Bataillons am 21. und 23. September 1939 gegen die sowjetischen Einheiten. Die Kämpfe erlaubten etwa 3.000 Soldaten von GO "Narew", sich an die Grenze zu Litauen zurückzuziehen, wodurch sie der sowjetischen Gefangenschaft entgingen. Während heftiger Kämpfe erlitten die Sowjets in diesen 5 Panzern erhebliche Verluste.
Am 22. September in Kalety überraschte die sowjetische Armee die polnische Einheit. Die Polen wollten aufgeben, aber sie wurden nicht wie Gefangene behandelt. Gewöhnlich wählten die Russen polnische Offiziere aus den Abteilungen der Kriegsgefangenen und töteten sie nur. Diesmal, anscheinend aus Rache für den Widerstand, töteten sie auch Soldaten. Am 23. September ermordeten die Russen im Wald in der Nähe des Dorfes 40 Gefangene. Alle wurden mit einem Schuss in den Hinterkopf erschossen. Die Bevölkerung hat sie in 5 Kollektivgräbern in der Nähe vom Wald begraben.
Po agresji sowieckiej w rejonie Kalet, Wólki Rządowej i Spoćkin, oddziały batalionu KOP „Sejny” w dniach 21-23 września 1939 r., toczyły walki z oddziałami sowieckimi. Walki pozwoliły wycofać się około 3000 żołnierzy z GO „Narew” w kierunku granicy z Litwą, dzięki czemu uniknęli oni sowieckiej niewoli. Podczas zaciętych walk sowieci ponieśli znaczne straty w tym 5 czołgów.
22 września w Kaletach wojska sowieckie zaskoczyły polski oddział. Polacy chcieli się poddać, lecz nie potraktowano ich jak jeńców. Zazwyczaj Rosjanie wybierali z oddziałów jeńców polskich oficerów i tylko ich zabijali. Tym razem, najwyraźniej z zemsty za opór, zabili także żołnierzy. 23 września w lesie nieopodal wsi, strzałem w tył głowy Rosjanie zamordowali 40 jeńców. Ludność pochowała ich w 5 zbiorowych mogiłach pod lasem.
Freitag, 23. März 2018
Verbrechen in Otorowo 1939
![]() |
| Denkmal in Wald bei Otorowo |
Als einer der Orte der Massenexekutionen wählten die Offiziere des Danziger Einsatzkommandos 16 Waldgebiete zwischen Solec Kujawski und Bydgoszcz bei Otorowo an der Weichsel. Im Oktober und November 1939 hingerichteten die Deutschen mehrere hundert Menschen in mehreren Hinrichtungen. Die Leichen der Opfer wurden in den Schießgräben begraben, die nach dem Krieg im September 1939 zurückgelassen wurden. Opfer waren die polnische Intelligenz und polnische Bewohner der umliegenden Städte und Doerfer.
Zeugnisse über den Verlauf der Hinrichtungen in Otorow sind nicht erhalten. Es ist nur bekannt, dass im Wald in der Nähe von Otorów die Deutschen die aus Bydgoszcz importierten Polen ermordet haben, ebenso wie die Bewohner der umliegenden Dörfer - Wudzyna, Otorowa, Osielska, Stronna und Żołędów.
Im Juli 1944 begannen die Deutschen aufgrund der Annäherung der Roten Armee die Spuren des Verbrechens zu löschen. Leichname der Ermordeten wurden gegraben und verbrannt. Der Ort der brennenden Leichen wurde 1945 gefunden, nachdem die Invasoren Pommern verlassen hatten. Zu dieser Zeit wurde eine Exhumierung durchgeführt.
Jako jedno z miejsc masowych egzekucji funkcjonariusze gdańskiego Einsatzkommando 16 (specjalnej grupy operacyjnej niemieckiej policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa) wybrali tereny leśne między Solcem Kujawskim a Bydgoszczą, pod Otorowem nad Wisłą. W październiku i listopadzie 1939 r. Niemcy w kilku egzekucjach rozstrzelali tam kilkaset osób. Ciała ofiar grzebano w rowach strzeleckich, pozostałych po działaniach wojennych we wrześniu 1939 r. Ofiarami była miejscowa polska inteligencja i polscy mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Nie zachowały się świadectwa na temat przebiegu dokonywanych w Otorowie egzekucji. Wiadomo jedynie, iż w lesie pod Otorowem Niemcy mordowali Polaków przywożonych z Bydgoszczy, jak również mieszkańców pobliskich wsi – Wudzyna, Otorowa, Osielska, Stronna i Żołędowa.
W lipcu 1944 r., w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej, Niemcy przystąpili do zacierania śladów zbrodni. Zwłoki pomordowanych zostały wykopane i spalone. Miejsce palenia zwłok zostało odnalezione w 1945 r., już po opuszczeniu Pomorza przez okupantów. Dokonano wówczas ekshumacji.
Montag, 19. März 2018
Die Hinrichtungen im Wald Kruk / Skrzyszów
![]() |
| Wald Kruk, Denkmal fuer Ermordeten |
In den Jahren 1941/42 führten die Gestapo, die SS und die Nazipolizisten Massenexekutionen von Häftlingen im Wald Kruk am Hang von Berg Hl. Martin / Skrzyszów durch, hauptsächlich aus dem Gefängnis in Tarnów. Ungefähr 400 Menschen sind hier gestorben. Leichen wurden in Gräbern auf der Hinrichtungsstätte begraben. Am 2. Oktober 1945 wurden 5 solcher Gräber eröffnet. Vom 10. bis 20. September 1957 wurden die Leichen von 53 Ermordeten exhumiert und in ein gemeinsames Grab gelegt. Die Exekutionen fanden am 6./7. März, 10. April, 23. Juli 1941 statt. Die Einwohner von Krakau, Tarnów, Częstochowa, Bydgoszcz, Lichwin und Borzęcin wurden hier ermordet.
W latach 1941-42 funkcjonariusze gestapo, SS i policji hitlerowskiej dokonywali w lesie Kruk na stoku góry św. Marcina masowych egzekucji więźniów, przywożonych głównie z więzienia w Tarnowie. Zginęło tu około 400 osób. Zwłoki chowano w grobach na miejscu egzekucji. 2 X 1945 dokonano otwarcia 5 takich grobów. W dniach od 10 do 20 IX 1957 r. zwłoki 53 pomordowanych ekshumowano i złożono we wspólnej mogile. Egzekucje wykonywano 6-7 III, 10 IV, 23 VII 1941. Zamordowano tu m.in. mieszkańców Krakowa, Tarnowa, Częstochowy, Bydgoszczy, Lichwina i Borzęcina.
Labels:
1941,
1942,
Borzęcin,
Bydgoszcz,
Częstochowa,
Gefängnis,
Góra św. Marcina,
Hinrichtung,
Krakau / Kraków,
Kruk,
Lichwin,
Skrzyszów,
SS,
Tarnów,
Wald,
woj. małopolskie - Kleinpolen
Standort:
Skrzyszów, Polska
Donnerstag, 15. März 2018
Hinrichtungen in Buczyna-Wald am Zbylitowska Góra
![]() |
| Denkmal in Buczyna-Wald am Zbylitowska Góra |
![]() |
| Grab der Ermordeten Polen am 11.12.1939 |
Während der deutschen Besatzung wurden ungefähr 25.000 Gefangene im Tarnów Gefängnis gehalten. Viele von ihnen wurden in Konzentrationslager deportiert und viele andere wurden hingerichtet. Meistens wurden die Bewohner des Tarnów-Gefängnisses in den Buczyna-Wald bei Zbylitowska Góra deportiert (etwa 8 km westlich vom Zentrum von Tarnów) und dort ermordet.
Die Vorbereitungen für die Ausführung fanden normalerweise nach dem gleichen Szenario statt. Zum Tode Verurteilte wurden in den Gefängniskorridor geführt und nach der Verlesung des Urteils zur Todeszelle geschickt. Im Morgengrauen oder in der Abenddämmerung wurden verurteilte Männer auf Autos geladen, sie gleichzeitig gefesselt oder mit Draht gefesselt. Nachdem sie in den Wald gebracht worden waren, wurden die Opfer erschossen und ihre Körper an der Hinrichtungsstätte begraben.
Die erste Hinrichtung im Buczyna-Wald fand am 11. Dezember 1939 statt. An diesem Tag wurde vom Gestapositz in der Ul. Urszulańska in Tarnów wurde dorthin gebracht, um 42 Polen zu verlieren. Die Opfer waren meisten Bewohner von Powiśle Dąbrowski, die wurden infolge einer deutschen Polizeiaktion festgenommen, die darauf abzielte, Waffenträger zu fassen.
Im Buczyna-Wald fanden auch in den folgenden Besatzungsjahren Hinrichtungen polnischer Häftlinge statt. Die genaue Anzahl der hier ermordeten Polen ist unbekannt. Abhängig von der Quelle wird geschätzt, dass es bis 2.000 betrug Menschen.
Am 1. Juni 1942 begannen die Deutschen in Tarnów, der ersten massiven Vernichtungsaktion gegen die jüdische Bevölkerung. Innerhalb von acht Tagen wurden bis 10 000 Bewohner des Ghettos in das Vernichtungslager in Bełżec geschickt. Zur gleichen Zeit wurden auf dem Markt und den umliegenden Straßen sowie auf dem jüdischen Friedhof mehr als 3.000 Menschen erschossen oder zu Tode gefoltert. Massengräber auf dem Friedhof füllten sich schnell mit Leichen, daher entschlossen sich die Deutschen, einige der Opfer im Wald am Zbylitowska-Berg zu erschießen.
Unter der Aufsicht der Deutschen bereiteten die polnischen Arbeiter von Baudienst im Vorfeld massive Gräber in Buczyna vor. Die ersten Exekutionen der Juden aus Tarnów wurden am 15. Juni durchgeführt. Innerhalb weniger Tage aus den Händen von SS-Offizieren und der deutschen Polizei getötet bis 7000 Juden. Die Opfer waren meist arbeitsunfähige Menschen - ältere Menschen, Kinder, Kranke und Behinderte. Unter anderem etwa 800 Kinder aus einem jüdischen Waisenhaus, die, um Munition zu sparen, die Deutschen in eines der Gräber fuhren und dann mit Granaten ermordeten. Die jüngsten Kinder wurden getötet und zerschmetterten ihre Köpfe an Baumstämmen. Zeugenaussagen weisen zudem darauf hin, dass einige der Opfer in Massengräbern lebendig beigesetzt wurden. Es war nicht das einzige Massaker an Juden im Buczyna-Wald. Es ist bekannt, dass im Jahr 1942 Juden, die aus dem Ghetto Brzesk gebracht wurden, hier ermordet wurden. Bei den Exekutionen starben ganze Familien. Die Gesamtzahl der in Buczyna ermordeten Juden könnte bis zu 8.000 erreichen.
W okresie niemieckiej okupacji w tarnowskim więzieniu przetrzymywano około 25 tys. więźniów. Wielu z nich zostało deportowanych do obozów koncentracyjnych, wielu innych stracono.
Najczęściej więźniów z Tarnowa wywożono na stracenie do lasu Buczyna pod Zbylitowską Górą (ok. 8 km na zachód od centrum Tarnowa).
Przygotowania do egzekucji odbywały się zazwyczaj według jednakowego scenariusza. Więźniów skazanych na śmierć wyprowadzano na więzienny korytarz i po odczytaniu wyroku odprowadzano do cel śmierci (niem. Abgangzelle). O świcie lub o zmierzchu skazańców ładowano na auta, zakuwając ich jednocześnie w kajdany lub krępując im ręce drutem. Po dowiezieniu do lasu ofiary były rozstrzeliwane, a ich ciała grzebano w miejscu egzekucji.
Pierwsza egzekucja w lesie Buczyna miała miejsce 11 grudnia 1939. Tego dnia z siedziby tarnowskiego Gestapo przy ul. Urszulańskiej przywieziono tam na stracenie 42 Polaków. Byli to w większości mieszkańcy Powiśla Dąbrowskiego aresztowani w wyniku niemieckiej akcji policyjnej, mającej na celu ujęcie osób przechowujących broń.
Egzekucje polskich więźniów odbywały się w lesie Buczyna także w kolejnych latach okupacji. W zależności od źródła szacuje się, że zamordowano do 2 tys. Polaków.
1 czerwca 1942 Niemcy rozpoczęli w Tarnowie pierwszą akcję eksterminacyjną wymierzoną w ludność żydowską. W ciągu ośmiu dni wywieziono do obozu zagłady w Bełżcu do 10 tys. mieszkańców getta. W tym samym czasie na rynku i pobliskich ulicach, a także na terenie żydowskiego cmentarza, zastrzelono lub zakatowano na śmierć ponad 3 tys. Żydów. Masowe groby na cmentarzu szybko zapełniły się zwłokami, stąd Niemcy postanowili rozstrzelać część ofiar w lesie pod Zbylitowską Górą.
Pod nadzorem Niemców polscy robotnicy z Baudienstu zawczasu przygotowali w Buczynie masowe groby. Pierwsze egzekucje tarnowskich Żydów zostały tam przeprowadzone 15 czerwca. W ciągu kilku dni z rąk funkcjonariuszy SS i policji niemieckiej zginęło do 7 tys. Żydów. Wśród ofiar przeważały osoby niezdolne do pracy – starcy, dzieci, chorzy i niepełnosprawni. Zginęło m.in. około 800 dzieci z żydowskiego sierocińca, które celem zaoszczędzenia amunicji Niemcy wpędzili do jednego z grobów, a następnie wymordowali przy użyciu granatów. Najmłodsze dzieci zabijano, roztrzaskując ich głowy o pnie drzew. Ponadto zeznania świadków wskazują, że część ofiar pogrzebano żywcem w masowych grobach. Nie była to jedyna masakra Żydów dokonana w lesie Buczyna. Wiadomo bowiem, że w 1942 roku mordowano w tym miejscu Żydów przywiezionych z getta w Brzesku. W egzekucjach ginęły całe rodziny. Łączna liczba Żydów zamordowanych w Buczynie mogła sięgnąć nawet 8 tys.
Labels:
1939,
1940,
1941,
1942,
Brzesko,
Buczyna,
Gestapo,
Hinrichtung,
Juden,
Polen,
Powiśle Dąbrowskie,
Tarnów,
Wald,
woj. małopolskie - Kleinpolen,
Zbylitowska Góra
Standort:
Zbylitowska Góra, Polska
Dienstag, 13. März 2018
Aktion T4 in Kochanówka / Łódź
| Gedenktafel in Kochanówka-Krankenhaus / Łódź |
Während des Zweiten Weltkriegs wurde das Krankenhaus in Kochanówka / Łódź im Rahmen der Aktion T4 zum Tatort für Kranke. Im Februar 1940 war es verboten, Patienten aus dem Krankenhaus zu entlassen. Sie wurden mit schweren Repressionen gegen diejenigen bedroht, die ihre Flucht erleichtern würden. Die Aufnahme neuer Patienten wurde nicht verboten. Die Militärkommission unter der Leitung des SS-Arztes Herbert Grohmann (Spezialist für Rassenfragen) erließ eine Verordnung über die sogenannte "Evakuierung" kranker Polen und Juden. Die erste "Evakuierung" fand am 13.-15. März 1940 statt. Spezielle SS-Einheit trugen sie aus. In den Wäldern von Zgierz und Lućmierz wurden Kranken mit drei Lastwagen zum Tatort transportiert. Die Kranke wurden durch Autoabgase getötet (eine mobile Gaskammer, die wie ein Möbelwagen angeordnet war). Ungefähr 500 Menschen wurden in drei Tagen getötet. Die zweite "Evakuierung" fand am 27./28. März 1940 statt. Der Rest der Kranken wurde weggebracht. Die Spur nach ihnen war verloren. Das Krankenhaus war vorübergehend verlassen. Im Juli und August 1941 fand eine dritte Liquidation polnischer Patienten statt. Die Opfer des Mordes waren 150 Patienten und etwa 100 Menschen der "alten" Patienten "Kochanówka". Es waren meist gesunde Menschen, die lange gearbeitet hatten, Familien hatten und keine psychotischen Symptome zeigten. Sie wurden angewiesen, sich im Krankenhaus zu melden, von wo die SS-Männer sie in die Wälder von Zgierz brachten. Die Gesamtzahl der während der Besatzung in Kochanów ermordeten Personen betrug 692 Personen. Die Zahl könnte höher sein, weil einige Patienten in andere Krankenhäuser deportiert wurden und deren Spuren verloren gingen.
W czasie II wojny światowej szpital w „Kochanówce” stał się miejscem zbrodni na chorych w ramach akcji T4. W lutym 1940 roku zakazano zwalniania chorych ze szpitala. Grożono surowymi represjami w stosunku do tych osób, które by ułatwiały im ucieczkę. Nie zabraniano przyjmowania nowych chorych. Wojskowa komisja kierowana przez lekarza SS Herberta Grohmanna (specjalisty od spraw rasowych) wydała rozporządzenie o tzw. „ewakuacji” chorych Polaków i Żydów. Pierwsza „ewakuacja” odbyła się 13-15 marca 1940 roku. Przeprowadziły ją specjalne ekipy SS. Wywożono chorych trzema samochodami ciężarowymi na miejsce zbrodni w lasach zgierskich i lućmierskich. Chorych uśmiercano spalinami z samochodu (ruchomej komorze gazowej zaaranżowanej jak wóz meblowy). W ciągu trzech dni zgładzono około 500 osób. Druga „ewakuacja” odbyła się 27-28 marca 1940 roku. Wywieziono resztę chorych. Ślad po nich zaginął. Szpital chwilowo opustoszał. W lipcu i sierpniu 1941 roku nastąpiła trzecia likwidacja polskich chorych. Ofiarą mordu padło 150 ówczesnych pacjentów i około 100 osób dawnych pacjentów „Kochanówki”. Byli to przeważnie ludzie zdrowi, którzy od dawna pracowali, mieli rodziny i nie zdradzali żadnych objawów psychotycznych. Osobom tym polecono zgłosić się do szpitala, skąd zabrali ich esesmani do lasów zgierskich. Ogólna liczba zamordowanych podczas okupacji w „Kochanówce” wynosiła 692 osoby. Liczba może być większa, gdyż część pacjentów wywieziona była do innych szpitali i ślad po nich zaginął.
Labels:
1940,
1941,
Aktion T4,
Hinrichtung,
Juden,
Kochanówka,
Krankenhaus,
Łódz,
Lućmierz,
Polen,
SS,
Wald,
woj. łódzkie,
Zgierz
Standort:
Aleksandrowska 159, 91-229 Łódź, Polska
Montag, 12. März 2018
Verbrechen in Krankenhaus in Kościan (Aktion T4)
![]() |
| Ort der Hinrichtungen in Jarogniewice |
![]() |
| Tafel in Krankenhaus in Kościan |
Im Jahr 1940 wurde beschlossen, 400 deutsche Soldaten aus dem Krankenhaus untergebracht und eine deutsche Infanterie-Schule gegründet wurde. Am 25. Februar 1944 trafen 25 SS-Männer vom "SS-Sonderkommando Bothmann" aus Poznan im Wald von Jarogniewice ein. Unter ihnen waren die Männer Frank, Grimm, Haase, Klaus, Rollmann, Rubner (Rübner?), Schneider, Schwarz und Zimmermann1. Sie exhumierten die Leichen, verbrannten sie in Massengräbern und / oder vernichteten sie unter Einsatz von gelöschtem Kalk und Wasser. Dann verstreuten sie die Asche im Wald und pflanzten Fichten, um die ehemaligen Massengräber zu tarnen.
1 września 1939 roku, pozostający na miejscu w szpitalu psychiatrycznym w Kościanie dr Berezowski kazał otworzyć drzwi i wypuścić część pacjentów. Z tej okazji skorzystało 76 osób. Hitlerowcy zajęli Kościan 7 września. Na terenie zakładu zorganizowany został niemiecki szpital polowy. W październiku zakład nosił już nazwę "Landesheilanstalt Kosten". W tym czasie duży wpływ na losy szpitala miały decyzje Josepha Kaplana - szefa placówki tajnej policji w Kościanie. On decydował o obsadzie kadrowej i sposobie traktowania pacjentów. Zbawienny dla tych ostatnich okazał się fakt zatrudnienia polskiej lekarki dr Ireny Ciszakowej, która znakomicie wpisała się w pamięć ludności. Bardzo złe warunki, które zapanowały od pierwszych dni okupacji niemieckiej spowodowały znaczy wzrost umieralności pacjentów. W okresie od 7 września do 1939 roku do stycznia 1940 zmarło 67 pacjentów. Rozpoczęto eksterminację chorych. Między 15 a 22 stycznia 1940 roku, do lasu pod pobliskie Jarogniewice wywieziono samochodami 534 chorych odurzonych zastrzykami z morfiny ze skopolaminą. Gazowano ich w samochodowych komorach i grzebano w zbiorowych mogiłach. Ostatnio znalezione dokumenty wskazują, że od 9 lutego do połowy marca 1940 roku skierowano z terenu Rzeszy do Kościana 2750 chorych Niemców i Żydów, by dokonać na nich zagłady w identyczny sposób. Niemcy starali się jednocześni usuwać ślady zbrodni, usypując między innymi fikcyjne mogiły, wskazywane później rodzinom jako miejsce pochówku chorych, zmarłych jakoby z przyczyn naturalnych. W Kościanie w czasie wojny straciło życie około 3334 chorych (Polaków, Niemców i Żydów).
W 1940 roku podjęto też decyzję o zakwaterowaniu w wydzielonych ze szpitala budynkach 400 żołnierzy niemieckich oraz stworzono niemiecką podoficerską szkołę piechoty. 25 lutego 1944 r. do lasu koło Jarogniewic przyjechało 25 esesmanów z "SS Sonderkommando Bothmann" z Poznania. Byli to m.in: Frank, Grimm, Haase, Klaus, Rollmann, Rubner (Rübner?), Schneider, Schwarz i Zimmermann. Ekshumowali zwłoki, palili je w masowych grobach i niszczyli je wapnem gaszonym i wodą. Potem rozsypali popioły w lesie i zasadzili jodły, by zamaskować masowe groby.
Labels:
1939,
1940,
Aktion 1005,
Aktion T4,
Deutsche,
Euthanasie,
Jarogniewice,
Juden,
Kościan,
Krankenhaus,
Polen,
Wald,
woj. wielkopolskie - Großpolen,
Wypalanki
Sonntag, 11. März 2018
Verbrechen in Polichno - Wald
![]() |
| Polichno - Grab der Ermordeten |
Im Dorf Polichno (ca. 7 Kilometer südwestlich von Nakło) wurde eine der aktivsten Selbstschutz-Einheit. Sie wurden nur von einheimischen Deutschen bedient - den Brüdern Helmut und Willi Bölke, Erich Kowal, Erich Manthay und Fritz Schwanke.
Die polnischen Bauern aus Polichno und Rozwarzyn fielen in erster Linie den Selbstschutz zum Opfer. In der Zeit vor dem Ausbruch des Krieges litten die Polen oft unter einheimischen Deutschen. Die Aktion war eine Vergeltungsaktion der Deutschen. Die verhafteten Polen wurden am häufigsten in einem provisorischen Internierungslager im Schulgebäude in Polichno festgehalten. Die meisten Häftlinge wurden später im Wald bei Polichno hingerichtet. In der Zeit vom 8. bis 31. Oktober 1939 ermordeten die Mitglieder von Selbstschutz 27 Polen dort. Die Toten wurden in zwei Massengräbern bestattet. Unter den Ermordeten gab es:
- 9 Einwohner von Polichno
- 18 Bewohner von Rozwarzyn
Polichno war der größte - nach Paterek - Ort der Ermordung der polnischen Bevölkerung in der Gemeinde Nakło.
Jedna z najaktywniejszych placówek Selbstschutzu działała we wsi Polichno (ok. 7 kilometrów na południowy zachód od Nakła). Służyli w niej wyłącznie miejscowi Niemcy – bracia Helmut i Willi Böelke, Erich Kowal, Erich Manthay oraz Fritz Schwanke.
Ofiarą Selbstschutzmanów padali przede wszystkim polscy rolnicy z Polichna i Rozwarzyna. Polacy nierzadko narazili się czymś miejscowym Niemcom w okresie poprzedzającym wybuch wojny. Aresztowanych Polaków osadzano najczęściej w prowizorycznym areszcie zorganizowanym w gmachu szkoły w Polichnie. Większość więźniów po pewnym czasie rozstrzelano w lesie pod Polichnem. W okresie od 8 do 31 października 1939 bojówkarze Selbstschutzu zamordowali tam 27 Polaków. Zabitych pochowano w dwóch zbiorowych mogiłach. W gronie zamordowanych znalazło się:
- 9 mieszkańców Polichna;
- 18 mieszkańców Rozwarzyna.
Polichno było największym – po Paterku – miejscem kaźni ludności polskiej na terenie gminy Nakło.
Mittwoch, 7. März 2018
Grabówka - Hinrichtungen in Białystok - Region
![]() |
| Denkmal in Grabówka / Białystok |
Grabówka ist der Ort der größten deutschen Verbrechen in Bialystok-Region. Die Gendarmen und SS-Männer erschossen rund 16.000 Menschen - Polen, Weißrussen, Juden und sowjetische Kriegsgefangene.
Mitte 1941 erschossen die Deutschen Verdächtige für die Zusammenarbeit mit den Kommunisten. Es gibt auch ein Grab von Juden, die nach der Liquidierung des Ghettos von Białystok im August 1943 getötet wurden. Ein anderes ist das Grab derer, die am 8. Dezember 1943 als Vergeltung für die Untergrundaktivität ermordet wurden. Die letzten Hinrichtungen fanden dort im Juni 1944 statt.
Im Frühjahr 1944 begannen die Deutschen, die Spuren des Verbrechens in Grabówka zu verwischen. Im Zusammenhang mit der Offensive der sowjetischen Truppen haben sie es nicht beendet, aber der Sonderkommando 1005 gelang es, den Körper aus drei Massengräbern zu extrahieren und zu verbrennen.
Nach dem Krieg wurden in Grabówka während der Exhumierungsarbeiten 17 Kollektivgräber entdeckt.
Grabówka to miejsce największej na Ziemi Białostockiej zbrodni niemieckich. Żandarmi i esesmani rozstrzelali tam ok. 16 tys. ludzi - Polaków, Białorusinów, Żydów i jeńców sowieckich.
W połowie 1941 roku Niemcy rozstrzelali podejrzanych o współpracę z komunistami. Jest też grób Żydów - zgładzonych po likwidacji białostockiego getta w sierpniu 1943 r. Kolejną jest mogiła zamordowanych 8 grudnia 1943 r. w odwecie za działalność podziemia. Ostatnie egzekucje odbyły się tam w czerwcu 1944 roku. Wiosną 1944 roku Niemcy zaczęli zacierać ślady zbrodni w Grabówce. W związku z ofensywą wojsk radzieckich nie dokończyli tego, ale specjalne Komando 1005 zdążyło wydobyć i spalić zwłoki z trzech zbiorowych mogił.
Po wojnie podczas prac ekshumacyjnych odkryto w Grabówce 17 zbiorowych mogił.
Labels:
1941,
1942,
1943,
1944,
Aktion 1005,
Białystok,
Grabówka,
Hinrichtung,
Juden,
Massaker,
Polen,
Sowjetische Kriegsgefangene,
Wald,
Weißrussen,
woj. podlaskie
Standort:
Grabówka, Polska
Montag, 5. März 2018
Firlej / Radom - Massenhinrichtungen in zentralen Polen
![]() |
| Denkmal in Firlej |
Vor dem II Weltkrieg in Firlej in der Nähe von Radom Truppenübungsplatz war, die von den deutschen Besatzern in den Ort der Hinrichtungen umgewandelt wurde - in einem nahe gelegenen Wald Todesstrafen auf dem polnischen und jüdischen Bevölkerung aus den zentralen polnischen Gebieten von der SS, die Gestapo und die deutsche Gendarmerie durchgeführt wurden.
4. April 1940 erschossen die Deutschen die Bauern aus Gałki, Mechlin und Gielniów für Unterstützung der Partizanentruppen von Haupt Henryk Dobrzański „Hubal“ . Die Ermordeten waren mit Sand bedeckt. Im Mai 1940 wurden etwa 3500 Menschen erschossen - Zivilisten, Soldaten, Lehrer, dh Intelligenz aus Radom und Umgebung, Partisanen, Bauern, die sich weigerten, Quoten zu übertragen. Transporte zählten von mehreren bis zu mehreren hundert Personen, obwohl Transporte mit einzelnen Personen stattfanden. Im 1943 die Besatzer brachten hier spezielle, mobile Krematorien und Mühlen. Die Bewohner, die in den umliegenden Wäldern versteckt waren, konnten sie nach dem Krieg die Leichen vieler Opfer des Völkermords finden und einige Umstände des Verbrechens enthüllen.
Eines der Opfer war vermutlich Oberst Stanisław Kalabiński, Oberst der Infanterie der Polnischen Armee, Ritter des Ordens der Virtuti Militari. Er wurde im deutschen Lager gefoltert. Er versuchte, ihn zu zwingen zuzugeben, dass er befohlen hatte, deutsche Zivilisten in Oberschlesien zu erschießen. Trotz Folter lehnte er es ab, eine entsprechende Erklärung zu unterschreiben. Im Jahr 1944 grub in Firlej ein Spezialkommando den Körper aus, goss es über Öl und verbrannte es. Die Überreste waren in der Gegend verstreut.
Die Deutschen erschossen dort etwa 15000 Menschen. Die letzte Hinrichtung fand am 14. Januar 1945 statt - zwei Tage bevor in Radom die Rote Armee eintrat.
Dieser Ort wurde "Radom Katyn" genannt. Am Ort der Hinrichtung wurde ein Militärfriedhof errichtet. Ein Denkmal zu Ehren des gefallenen von Firlej wurde an seinem zentralen Punkt aufgestellt.
Przed II wojną światową znajdował się w Firleju niedaleko Radomia poligon wojskowy, który został przekształcony przez niemieckich okupantów w miejsce straceń – w pobliskim lesie wykonywane były wyroki śmierci na ludności polskiej i żydowskiej w terenów centralnej Polski przez SS, Gestapo i żandarmów niemieckich.
4 kwietnia 1940 roku Niemcy rozstrzelali chłopów ze wsi Gałki, Gielniów i Mechlin za udzielanie pomocy oddziałom majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Zamordowanych zasypano piachem. W maju 1940 roku rozstrzelano ok. 3500 osób – cywilów, żołnierzy, nauczycieli, czyli inteligencję, partyzantów, rolników, którzy odmawiali przekazywania kontyngentów. Transporty liczyły od kilku do kilkuset osób, choć zdarzyły się transporty z pojedynczymi ludźmi. Pomimo przemyślanych prób likwidacji dowodów ludobójstwa (w 1943 roku okupanci sprowadzili tutaj specjalne, ruchome krematoria oraz młyny), dzięki naocznym świadkom egzekucji m. in. mieszkańcom ukrytym w okolicznych lasach, po wojnie udało się odnaleźć ciała wielu ofiar ludobójstwa jak również ujawnić niektóre okoliczności zbrodni. Na przykład gdy samochody wiozące na Firlej skutych drutem skazańców grzęzły na leśnej drodze – teren piaszczysty – wyciągano najbardziej wyczerpanych i żywych składając ich pod koła, aby samochody mogły szybciej wydobyć się z grzęzawiska oraz drugi przykład – dwóch Niemców przywiozło skazańca w wieku ok. 10 lat i zastrzelili go. Jedną z ofiar był prawdopodobnie płk Stanisław Kalabiński, pułkownik piechoty Wojska Polskiego, kawaler Orderu Virtuti Militari. W niemieckim obozie był torturowany. Próbowano zmusić go do przyznania się, że wydał rozkaz rozstrzeliwania niemieckiej ludności cywilnej na Górnym Śląsku. Pomimo tortur odmówił podpisania stosownego oświadczenia.W 1944 r. specjalne kommando wykopywało ciała, polewało je ropą i paliło. Szczątki rozsypywane były po okolicy.
Niemcy rozstrzelali tam ok. 15 tys. osób. Ostatnia egzekucja odbyła się 14 stycznia 1945 r. – dwa dni przez wkroczeniem do Radomia Armii Czerwonej. Miejsce to nazywane było „radomskim Katyniem”. W miejscu kaźni powstał cmentarz wojskowy, w centralnym jego punkcie postawiony został pomnik ku czci poległych Mauzoleum na Firleju.
Labels:
1940,
1941,
1942,
1943,
1944,
1945,
Aktion 1005,
Firlej,
Gestapo,
Hinrichtung,
Hubal-Pazifikationen,
Intelligenzaktion,
Juden,
Massaker,
Polen,
Radom,
SS,
Wald,
woj. mazowieckie - Masowien
Standort:
Ofiar Firleja 45, 26-617 Radom, Polska
Dienstag, 27. Februar 2018
Hinrichtung in Wydmy Łuże - 1942
![]() |
| Vor Hinrichtung im Kampinos |
In der Nacht des 7. Oktober 1942 führten Soldaten der Heimatarmee eine groß angelegte Sabotageaktion durch, um den Warschauer Eisenbahnknotenpunkt "Wieniec" zu lähmen. Sieben Kampfpatrouillen sprengten dann an verschiedenen Stellen in der Stadt die Eisenbahnschienen und blockierten stundenlang die Fracht- und Militärzüge nach Warschau und an die Ostfront. Es war die erste derartige Großkampfoperation der Heimatarmee im besetzten Polen, die auf das deutsche Transportsystem abzielte.
Aus Angst, der Bewohner könne sich an der Zivilbevölkerung rächen, gab die Heimatarmee nicht zu, die Aktion organisiert zu haben. Es wurden auch Maskierungsaktivitäten durchgeführt, um die Deutschen davon zu überzeugen, dass der Angriff auf den Warschauer Eisenbahnknotenpunkt das Werk einer sowjetischen subversiven Gruppe war (auf dem Luftweg nach Polen geworfen). Die oben genannten Versuche scheiterten jedoch, weil die Besatzungsbehörden beschlossen, die Akte der Sabotageaktion als Vorwand zu verwenden, um den Terror gegen die Warschauer Bevölkerung zu intensivieren. Am 15. Oktober 1942 wurden 36 Männer und drei Frauen aus dem Pawiak-Gefängnis zur Hinrichtung gebracht. Die Sträflinge wurden in Wydmy Łuże im Kampinos-Wald erschossen und in einem gemeinsamen Grab begraben. Die Ergebnisse der Exhumierung im Jahr 1947 zeigen, dass die meisten Opfer einen Schuss von hinten bekommen haben, obwohl einige Leichen auch Spuren eines Schusses im Magen oder Bein hatten. Die Opfer waren in warme Kleidung gekleidet, vor ihnen fand man auch eine Augenbinde. Einige Körper zeigten Anzeichen von Folter (gebrochene Zähne).
Nach einigen Monaten erhielten einige Familien der Ermordeten offizielle Meldungen der deutschen Polizei über den Tod ihrer Angehörigen. Als Todesdatum wurden sie am 15. Oktober 1942 angegeben, die Ursache wurde jedoch verschwiegen.
W nocy z 7 na 8 października 1942 roku żołnierze Armii Krajowej przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę akcję dywersyjną, mającą na celu sparaliżowanie warszawskiego węzła kolejowego (Akcja „Wieniec”). Siedem patroli bojowych wysadziło wówczas tory kolejowe w różnych punktach wokół miasta, blokując na wiele godzin ruch pociągów towarowych i wojskowych, kierowanych do Warszawy i na front wschodni. Była to pierwsza tak duża operacja bojowa AK na terenie okupowanej Polski, wymierzona w niemiecki system transportowy.
Obawiając się, że okupant może zemścić się na ludności cywilnej, Armia Krajowa nie przyznała się do zorganizowania dywersji. Podjęto także działania maskujące, które miały przekonać Niemców, że atak na warszawski węzeł kolejowy był dziełem sowieckiej grupy dywersyjnej (przerzuconej do Polski drogą lotniczą). Powyższe starania zakończyły się jednak niepowodzeniem, gdyż władze okupacyjne postanowiły wykorzystać akty dywersji jako pretekst do wzmożenia terroru wobec ludności Warszawy. 15 października 1942 roku z więzienia na Pawiaku wywieziono na egzekucję 36 mężczyzn i 3 kobiety. Skazańców rozstrzelano na Wydmach Łuże w Puszczy Kampinoskiej i pogrzebano we wspólnej mogile. Wyniki przeprowadzonej w 1947 roku ekshumacji wskazują, że większość ofiar otrzymała postrzał od tyłu, choć niektóre zwłoki nosiły również ślady strzału w brzuch lub nogi. Ofiary odziane były w ciepłe ubrania, u jednej znaleziono także opaskę na oczach. Niektóre ciała nosiły oznaki tortur (powybijane zęby). Po upływie kilku miesięcy niektóre rodziny zamordowanych otrzymały z niemieckiej policji urzędowe zawiadomienia o śmierci swoich bliskich. Jako datę zgonu podawano w nich 15 października 1942 roku, zatajono jednakże jego przyczynę.
Montag, 19. Februar 2018
Tod für die Hilfe für Juden - Paulinów 1943
![]() |
| Liste der Ermordeten Einwohner von Paulinów |
Verbrechen in Paulinów - eine Befriedungsaktion der deutschen Besatzer am 24. Februar 1943 im Dorf Paulinów im Sokołów-Poviat. Ihr Opfer waren 11 Polen (2 Frauen), die die Hilfe Juden leisteten und drei Flüchtlingen (1 Jude und 2 sowjetische Gefangene). Während der deutschen Besatzung unterstützten und halfen die Bewohner von Paulinów und Angestellte des örtlichen Gehöfts Juden, vor allem Flüchtlinge aus dem Ghetto in Sterdynia. Normalerweise bestand diese Hilfe darin, Nahrung anzubieten. Manchmal erlaubte der Wachmann Franciszek Kierylak auch Juden, die Nacht in den Wirtschaftsgebäuden zu verbringen.
In der Nacht vom 23. auf den 24. Februar 1943 wurden Paulinów und die umliegenden Dörfer von einer deutschen Strafexpedition aus Ostrow Mazowiecka umstellt. Zeugen schätzten, dass etwa 2.000 Soldaten an der Razzia teilgenommen hatten. Polizisten und Soldaten mit 60 Autos. Die Deutschen gingen durch Wald einen dicken Tirralier, fast 10 Kilometer lang. Persönlich sollte der Starosta von Sokołów, Ernst Gramss, persönlich an der Razzia teilnehmen.
Die Deutschen hatten Namen von Menschen, die Juden Hilfe leisteten. Die Gefangenen Polen wurden in einen nahe gelegenen Wald gebracht und dort hingerichtet. Auch Jude Szlojme Roskielke und zwei Soldaten der Roten Armee, die aus deutscher Gefangenschaft geflohen waren, wurden im Wald ermordet. Die unmittelbare Ursache der Aktion war die Tätigkeit eines Agenten-Provokateurs, der sich als Flüchtling aus dem Transport in das Lager in Treblinka ausgab und Informationen über die Bewohner der Dörfer erlangte, die Juden halfen.
W okresie niemieckiej okupacji mieszkańcy Paulinowa oraz pracownicy tamtejszego folwarku udzielali pomocy żydowskim uciekinierom z getta w Sterdyni. W odwecie 24 lutego 1943 wieś została spacyfikowana przez niemiecką ekspedycję karną. Zamordowano wówczas 11 Polaków oraz trzech uciekinierów korzystających z ich wsparcia
Labels:
1943,
Hilfe für Juden,
Hinrichtung,
Juden,
Paulinów,
Polen,
Sokołów,
sowjetische Gefangene,
Treblinka,
Wald,
woj. mazowieckie - Masowien
Standort:
08-320 Paulinów, Polska
Hinrichtungen in Szczebra / Augustów
![]() |
| Denkmal in Szczebra |
Die ersten Hinrichtungen wurden von den Deutschen auf den Feldern in der Nähe des Waldes bei Szczebra neben Augustów nach Ende Juni 1941 durchgeführt. Die Exekutionen dauerten während der gesamten Besatzung, aber die meisten Opfer wurden zwischen 1941 und 1942 ermordet . Die meisten Opfer waren sowjetische Gefangene, Juden und Polen aus den Gebieten von Augustów und Suwałki Region. Zahl der Opfer ca. 8 000 Personen.
Während der ersten Hinrichtung im Juni 1941 wurden in Suwałki sowjetische Gefangene festgenommen. Das Verbrechen wurde von einer speziellen SS-Gruppe unter Führung des SS-Obersten und der Polizei Werner Fromm ausgeführt. Die Deutschen gruben zunächst selbst kleine Gruben und zwangen sie dann, Zwangsarbeiter zu vergrößern. Sowjetische Gefangene (zusammen mit Polen und Juden) wurden aus Suwałki in acht Hundertgruppen vertrieben. Die SS-Männer schossen Maschinengewehropfer und errichteten ein Dutzend Menschen am Ufer des Grabens. Eine andere Gruppe von Gefangenen wurde in gedeckte Autos gebracht. Insgesamt wurden an diesem Tag etwa tausend Menschen hingerichtet. Laut Zeugen wurde im Juli 1942 auch eine große Gruppe von Opfern hingerichtet (ca. 860 Personen). Hinrichtungen wurden auch später durchgeführt, als Opfer an einem Tag 4-5 Autos transportiert wurden.
Im Mai 1944 verwischten die Deutschen aufgrund der Annäherung der sowjetischen Truppen die Spuren der Exekutionen in Szczebra im Rahmen der Aktion 1005. Die Aktion in Szczebrze wurde von SS-Hauptsturmführer Waldemar Macholl geleitet. Während dieses Prozesses wurden die Leichen mit Hilfe von jüdischen Gefangenen aus den Gruben geschossen, auf Holz- und Ölhaufen verbrannt, während die Asche über die umliegenden Felder verstreut wurde.
Egzekucje w Szczebrze – zbiorowe egzekucje przeprowadzane przez okupantów niemieckich we wsi Szczebra w powiecie augustowskim. W latach 1941-1944 rozstrzelanych zostało tam około 8 tysięcy osób (jeńcy sowieccy, Żydzi i Polacy).
Labels:
1941,
1942,
1943,
1944,
Aktion 1005,
Augustów,
Hinrichtung,
Juden,
Polen,
sowjetische Gefangene,
Suwałki,
Szczebra,
Wald,
woj. podlaskie
Standort:
16-304 Szczebra, Polska
Sonntag, 18. Februar 2018
Waldfriedhof Jeziorko bei Łomża
![]() |
| Waldfriedhof Jeziorko bei Łomża |
![]() |
| Die Infotafel |
Im Zeitraum 1941 bis 1945 haben die Nazis im Umkreis von Łomża 57 Massenhinrichtungen in 40 Ortschaften begangen. Es wurden über 30 000 Zivilpersonen ermordet. In vier Wäldern in der Umgebung der Stadt Łomża fanden mindestens 9 dokumentierte Hinrichtungen statt sowie einige weitere, die bisher nicht dokumentiert wurden. Drei von ihnen erfolgten auf einer Waldlichtung unweit des Dorfes Jeziorko im Sommer 1942 sowie im Juni und Juli 1943. Die polnische Widerstandsbewegung (der Delegierte der Londoner Exilregierung) bemühten sich, die Naziverbrechen zu registrieren. Alle Angaben über Massenhinrichtungen wurden gesammelt und nach London überwiesen. Dank diesen Angaben, sowie den Augenzeugenberichten und den Gerichtsdokumenten der Nachkriegszeit, wurden glaubwürdige Listen der Opfer, auch von geheimen Hinrichtungen, zusammengestellt. Drei von diesen Hinrichtungen fanden auf der Waldlichtung unweit vom Dorfe Jeziorko statt.
Der Friedhof in der Waldlichtung unweit des Dorfes Jeziorko entstand am Frühling 1945. In drei Grabhügeln wurden die Aschen der Opfer bestattet. Die Leichen wurden von dem Nazi-Sonderkommando 1005 unmittelbar vor dem Rückzug eingeäschert, um die Beweise des Verbrechens zu tilgen. Der Friedhof wurde am 15. Juli 1945 vom Bischof Ordinarius von Łomża, Stanisław Kostka Łukomski festlich eingeweiht.
Das Aussehen des Friedhofs änderte sich mit der Zeit, je nach den aktuellen Tendenzen. In den Jahren 1950 – 2000 wurde der Waldfriedhof hauptsächlich von den Familienangehörigen der Opfer und von den Schulkindern aus Jeziorko und Umgebung gepflegt. Manchmal wurden dort Totenmessen abgehalten, unter Teilnahme der Delegierten verschiedener Organisationen und Behörden.
Im Jahre 2007 wurde Friedhof renoviert.
Quelle: http://www.jeziorko.canonia.pl/index-de.htm#adres12b
Cmentarz leśny w Jeziorku, kryjący prochy ofiar zbrodni hitlerowskich, znajduje się w pobliżu wsi Jeziorko, położonej przy szosie 669 Łomża-Jedwabne, 7 km od Łomży. Cmentarz na polanie jeziorkowskiego lasu należy do tych nielicznych miejsc, które mają prawie całkowicie udokumentowaną swoją historię. W mogiłach pochowano prochy ofiar trzech egzekucji:
starców z domu opieki w Pieńkach Borowych,
więźniów politycznych z więzienia w Łomży,
zakładników spośród inteligencji miasta Łomży.
Hinrichtung 62 politischen Häftlingen in Jeziorko bei Łomża
![]() |
| Grabmal im Wald in Jeziorko bei Łomża |
Im Frühling 1943 wurden die Einwohner des Dorfes Jeziorko von den Nazis gezwungen, neben dem Massengrab der Greise zwei weitere große und tiefe Graben auszuheben. In der Nacht vom 29. auf 30. Juni 1943 wurden dort einige Dutzend Häftlinge aus dem Gefängnis in Łomża hingerichtet. Das Verbrechen wurde sofort in Jeziorko bekannt. Die Namen der Hingerichteten blieben jedoch viele Jahre unbekannt.
50 Jahre lang blieben die Namen der Opfer unbekannt. Erst 1994 wurde im Archiv Neuer Akten in Warschau die Liste der Hingerichteten aus dem Łomżaer Gefängnis entdeckt, die vom Delegierten der Exilregierung schon im September 1943 nach London überwiesen wurde. Leider wurde die gesamte Dokumentation nach dem Kriege vom Archiv der PVAP übernommen und blieb damals unerreichbar. Erst nach der Wende wurden die Dokumente im öffentlichen Archiv zugänglich. Es steht fest, dass in der Nacht vom 29. auf 30. Juni 1943 auf der Waldlichtung Jeziorko 62 politische Häftlinge hingerichtet wurden.
http://www.jeziorko.canonia.pl/index-de
Więźniowie polityczni z więzienia w Łomży – 62 osoby – zostali zamordowani w nocy z 29 na 30 czerwca 1943 w Jeziorku.
Die Geiseln der Stadt Łomża
![]() |
| Grabmal der Geiseln der Stadt Łomża |
Am frühen Morgen, am Donnerstag, den 15. Juli 1943 schockierte die Einwohner von Łomża die Nachricht, dass die Nazis ganze Familien verhaften und im Gefängnis einsperren. Es werden alle festgenommem – Erwachsene, Kinder und Greise. Die Nachricht war so überraschend, da es bisher keine Massenverhaftungen ganzer Familien gab.
Alle Verhaftungen verliefen nach dem gleichen Schema: Nach dem Betreten der Wohnung prüften die Gendarmen flüchtig die Identität der Anwesenden und durchsuchten eilig die Wohnung nach dem Geld, den Juwelen und anderen wertvollen Gegenständen, die sie als „privaten Nebenverdienst“ in die Taschen steckten. Alle Anwesenden sollten sich anziehen, die Wohnung schließen und die Schlüssel den Gendarmen übergeben. Den festgenommenen Einwohnern von Łomża (einer der sieben Städte des Kreises Białystok) drohte die Hinrichtung.
Die Hinrichtung wurde am 15. Juli 1943 vollgestreckt. Die Opfer waren 52 Personen (ganze Familien) von Lomzaer Intelligenz für die konspirative Anteile gegen Nazi-Deutschland in Łomża. Im Rahmen einer speziellen Vergeltungsaktion Der Konvoi aus dem Łomżaer Gefängnis kam auf die Waldlichtung Jeziorko, wo schon früher ein Graben ausgehoben war. Wahrscheinlich wurden die Opfer auf dem Rande des Grabens mit dem Feuer von Maschinenwaffen getötet. Die Täter waren Mitglieder einer Spezialeinheit, berufen vom Gauleiter Ostpreussens, Erich Koch. Es waren Ukrainer und Litauer in SS-Uniformen sowie örtliche Gendarmen und Gestapofunktionäre. Die Leichen der Hingerichteten wurden von den Schergen mit einer dünnen Schicht Erde zugeschüttet.
Einige Tage danach wurden die Wohnungen der Ermordeten liquidiert, die Möbel in ein Lager gebracht, die Schlüssel wurden den neuen Einwohnern übergeben.
Quelle: http://www.jeziorko.canonia.pl/index-de
Zakładnicy spośród inteligencji miasta Łomży – 52 osoby – zostali zaaresztowani rankiem 15 lipca 1943 w swoich domach i tego samego dnia zamordowani w lesie jeziorkowskim. Tej egzekucji dokonała specjalnie powołana przez Ericha Kocha grupa operacyjna nazwana od nazwiska dowódcy – grupą Müllera. Na jesieni 1944 jednostka uciekających wojsk hitlerowskich Sonderkommando 1005 odkopała zwłoki pomordowanych i spaliła je na stosach, aby zatrzeć ślady zbrodni.
Sławiec bei Łomża - Hinrichtungsort 1943
![]() |
| Grabmal im Sławiec bei Łomża |
Der dritte Ort der Massenerrichtung des Lomzaer Landes war der Rand des heute nicht mehr existierenden Waldes in der Nähe des Dorfes Sławiec an der Straße Lomza-Ostrołęka. Hier wurden am 23. Juli 1943 etwa 300 Häftlinge aus dem Łomża-Gefängnis in Massenexekution hingerichtet. Diese Häftlinge das war Intelligenz, eine große Gruppe von AK-Soldaten. - Schüsse hier waren lange zu hören, es war nicht nur ein Tag, nicht eine Stunde, sondern mehrere Stunden - sagt Tomasz Urbanek, Dorfverwalter von Sławiec. Im Jahr 1945 wurden 33 Leichen von Bewohner von Zambrów und 6 Bewohner von Wysokie Mazowieckie anerkannt und exhumiert. Alle von ihnen wurden auf lokalen Friedhöfen begraben. Der Rest der Opfer, genau wie in Pniewo, blieb am Ort der Hinrichtung. Derzeit gibt es auf einem Feld zwischen zwei charakteristischen Fichten ein umzäuntes Grab mit einem Kreuz und einem Gedenkstein.
Według dokumentów Polskiego Państwa Podziemnego, latem 1943 roku „z więzienia w Łomży zabrano około 200 osób dawniej aresztowanych, wywieziono do lasu pod wsią Sławiec i tam wymordowano. Wśród wymordowanych pod Sławcem było dużo inteligencji m.in. księża i duża grupa żołnierzy AK.
Wald Czerwony Bór in Pniewo bei Łomża
| Grab der Opfer in Pniewo |
Nicht weit von Giełczyn und Łomża, am Rande der Wälder von Czerwony Bór, liegt das Dorf Pniewo. In ihrer Umgebung, im Jahre vor allem 1942, aber auch 1941 und 1943 haben die Deutschen mehrere hundert Unbekannte hingerichtet - wahrscheinlich Häftlinge aus dem Gefängnis von Lomza, und am 18. September 1943 - dreißig Menschen aus der Lomża-Intelligenz. Die Leichen von 12 Bewohnern von Łomża erkannten am 1945 Familien, die sie auf dem Friedhof von Łomża beigesetzt. Der Rest der Opfer blieb für immer im Waldgrab. Heute steht auf dem umzäunten Grab das Kreuz und eine Gedenktafel mit den Namen der exhumierten Opfer. Es ist sehr wahrscheinlich, dass etwa 400 Menschen im Wald in der Nähe von Pniewo ermordet wurden. Das waren Juden und Polen aus der Umgebung von Łomża.
Niedaleko Giełczyna, również na obrzeżu lasów Czerwonego Boru, leży wieś Pniewo. W jej pobliżu hitlerowcy dokonali w 1942 roku egzekucji kilkuset niezidentyfikowanych osób – najprawdopodobniej więźniów z łomżyńskiego więzienia, a 18 września 1943 roku – trzydziestu osób spośród łomżyńskiej inteligencji. Ciała 12 mieszkańców Łomży rozpoznały, w 1945 roku rodziny, chowając je na łomżyńskim cmentarzu. Reszta ofiar pozostała na zawsze w leśnym grobie. Z dużym prawdopodobieństwem można twierdzić, że w lesie koło Pniewa poniosło śmierć ok. 400 osób.
Abonnieren
Posts (Atom)
Ponary - Gedenkstätte des Zweiten Weltkriegs in Litauen
Ponary (heute Paneriai, ein Stadtteil von Vilnius) ist eine historische Stätte, die vor allem als Ort des Massakers von Ponary während des Z...
-
Hinrichtung in Bochnia Hinrichtung in Bochnia Hinrichtung in Bochnia Verbrechen in Bochnia - die Ermordung von 52 Zivilbevölk...
-
pomnik w Crostwitz, napis górnołużycki Deutsche Verbände steckten am 22. April ein polnisches Lazarett in der Schule von Guttau in Brand...
-
Denkmal in Rybno 13. September 1939 im Dorf Jasieniec gemeinde Rybno, dort wurden Verbrechen gegen 50 verwundete polnische Soldaten beg...

















